sobota, 11 kwietnia 2015

Fiolet z różem wyglądają spod czerni.

Dziś trochę pomieszania z poplątaniem. Chciałam troszkę zaszaleć z kolorem. Ale ponieważ z samym brokatowym i ostrym fioletem na paznokciach nie czułam bym się całkiem ok na uczelni, postanowiłam że będzie tylko wyglądał spod czerni. 


Paznokcie pomalowane Peel Offem om miss sporty żeby łatwiej było zdjąć brokatowe kolory. Nie miałam jeszcze okazji tak na poważnie go wypróbować na paznokciach, tylko na skórkach, więc i eksperyment z tego powstaje :D 
Na to poszedł kolorek. 
Fioletowy Golder Rose Paris numer 309, a że mam jeszcze ostry róż, numer 313 z tej samej serii to gąbeczką nałożyłam go gdzieniegdzie na fiolet, żeby dodać więcej koloru i aby całość trochę rozjaśnić. 


A później w ruch poszła tasiemka do zdobienia paznokci. Częściej korzystam z niej właśnie jako wyznacznika do robienia kresek i malowania wzorów niż jako faktycznej ozdoby. 

Efekt dla mnie satysfakcjonujący, trochę szaleństwa, ale bez przesady ;) 



I na koniec wszystkie użyte lakiery:


4 komentarze:

  1. Cudne pazurki :)

    Na moim blogu pojawiło się rozdanie z kosmetykami HEAN, jeśli byłabyś zainteresowana to zapraszam do wzięcia udziału :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :)
      I chyba wezmę udział, dzięki za informację :D

      Usuń