niedziela, 19 kwietnia 2015

Miss Sporty Peel Off

Kilka słów o bazie Miss Sporty Peel Off. Jest to baza, która ułatwia zdejmowanie lakieru, nawet brokatowego - bez konieczności używania zmywacza. 


Po raz pierwszy używając jej popełniłam błąd bo nałożyłam ją nie na samą płytę paznokcia, ale na odżywkę. Nie wiem o czym myślałam robiąc to, ale na dobre mi to nie wyszło :D 
Lakier (zwykły kolor i brokatowy top) co prawda odchodził, ale mimo wszystko odrywana od paznokcia odżywka poczyniła pewne szkody, więc po dwóch paznokciach, poszedł w ruch zmywacz



Za drugim podejściem sprawa wyglądała inaczej. Na sam spód, na płytkę paznokcia, poszedł peel off, tak jak powinno się to robić. Na to położyłam GoldenRose Paris, Wibo Extreme Nails i do tego jeszcze Seche Vite. 


I przyznaję, że baza zadziałała wspaniale.



Na kciuku został malutki kawałek, ale poza tym lakier odchodził płatami i bez żadnych problemów - leciutkie podważanie patyczkiem, żadnego drapania, nacisku, wszystko delikatnie odchodziło. 


Poza tym bazy używam też do malowania skórek przy stemplowaniu. 


Bardzo szybko wysycha i odchodzi od skóry bez żadnych problemów z całym nadmiarem lakieru, który znalazł się tam gdzie nie powinien był być :) 


Jeśli tylko Miss Sporty Peel Off nie zniknie ze sklepowych półek to pewno jeszcze nie raz go kupię :)

3 komentarze:

  1. Miałam taką bazę z Essence, niestety mocno skracała żywotność lakierów. Jak tutaj jest z tym?

    Bardzo dobry pomysł z malowaniem skórek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie paznokcie trzymały się bardzo dobrze, po tygodniu nic się nie działo. Z tym, że ja raczej nie wykonuję rękoma żadnych "intensywnych" czynności, które mogły by wpływać na żywotność lakieru. No i możliwe, że Seche Vite pomogło. :)

      Usuń
  2. ciekawy produkt, nigdy wcześniej takiego nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń