niedziela, 10 maja 2015

Hello Summer z tasiemką

Udało mi się kupić przepiękny Wibo Hello Summer Nr 5.


Na paznokciach wygląda przepięknie, cudowny odcień fioletu, jaśniutki ale bardzo wyraźny. 


Bardzo zaskoczyło mnie jego mocne krycie! Jeśli warstwa były by troszkę grubsza to spokojnie wystarczyła by tylko jedna, co bardzo rzadko mi się zdarza. Bardzo duży plus dla niego. 


Tym razem jako topu użyłam Sally Hansen Insta-Dri i nie jestem zawiedziona. Szczerze powiedziawszy chyba nawet używa mi się go lepiej niż Seche Vite. Pięknie nabłyszcza. I może nie wysusza tak błyskawicznie jak robi to Seche, ale. Seche na moich paznokciach "ściąga się" - kurczy się na kolorze podczas wysychania, przez co po bokach mam często brzydki odbarwiony kolor. Tutaj nie było tego problemu. 


A ponieważ rozmawiałam ostatnio z koleżanką na temat tasiemek ozdobnych pomysł na wykończenie szybko wpadł do głowy ;-) Sam kolorek to było by dla mnie za mało - lubię jak na paznokciach coś się dzieje. Jest szansa, że może przez tydzień się nimi nie znudzę :D

2 komentarze: