niedziela, 10 stycznia 2016

Test lakierów essence

Bohaterami dzisiejszego zdobienia są dwa lakiery od essence.
essence the gel nail polish 52 amazed by you
essence colour and go the satin 189 new york city call




essence the gel nail polish 52 amazed by you
Lakiery pięknie wygląda - ciemny fiolet.
Jest niestety bardzo gęsty i nakładanie go może stanowić wyzwanie, zwłaszcza przy węższych paznokciach - pędzelek jest szeroki. Ale dzięki temu jedna warstwa pokrywa dość przyzwoicie. 
Ja pomalowałam swoje paznokcie dwiema warstwami i topem.



essence colour and go the satin 189 new york city call
Z tą serią nie miałam jeszcze styczności. 
Lakier jest dla odmiany bardzo rzadki i lejący się. Ale nakłada się go bardzo fajnie i bezproblemowo. Ma on wykończenie matowe więc tutaj nie użyłam topu przyspieszającego wysychanie, a mimo to wysechł dość szybko. Pomaga tutaj fakt, że lakieru nie da się po prostu nałożyć grubszą warstwą. 


Lakiery użyte do zdobienia:
  • AVON nail experts strong results
  • Sally Hansen Maximum Strenght
  • essence the gel nail polish 52 amazed by you
  • essence colour and go the satin 189 new york city call
  • Sally Hansen Insta-Dri




Oba lakiery sprawdzają się u mnie świetnie i oba przypadły mi do gustu. No i pięknie się prezentują w parze :D 
Myślę, że w przyszłości sięgnę po inne lakiery colour and go the satin jeśli uda mi się jakieś dorwać, a przyznam, że nie widziałam ich nigdy w sklepach stacjonarnych - może po porostu nie zwracałam na nie uwagi ;-)

7 komentarzy:

  1. Przyjemne kolory i ładne zestawienie obu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo chciałam napisać ;-)

      Usuń
    2. Też mi bardzo pasują razem, a nawet się tego nie spodziewałam, że będę je łączyć jak je zamawiałam :D

      Usuń
  2. Bardzo ładne połączenie! Najbardziej mi się podoba na serdecznym lewej ręki, jak ten trójkącik jest troszkę krótszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taki akurat wyszedł ale faktycznie, taki krótszy lepiej wygląda ;-)

      Usuń
  3. Śliczne te kolorki, super razem wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń