poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Filmowo #1 - Fantasy


Serię postów 'Serialowo' skończyłam po roku. Czas na 'Filmowo' ;-) Ale w trochę innej formie. 
Każdego miesiąca pokażę Wam pięć - według mnie wartych obejrzenia - filmów z danej kategorii. Dziś zaczniemy od fantasy.



Labirynt Fauna/El Laberinto del fauno (Hiszpania, Meksyk, USA, 2006 rok, Guillermo del Toro)
Początek listy bardzo mroczny, ale też bardzo dobry. Ten film to prawie baśń, ale zdecydowanie nie dla dzieci. Historia dzieje się w Hiszpanii, w 1944 roku i opowiada o młodej Ofelli, która wraz z matką przenosi się do nowego domu by zamieszkać ze swoim ojczymem. Po przybyciu na miejsce odkrywa labirynt, w których poznaje Fauna. Wszystko to brzmi jak bajka, ale w baśniowym świecie kryje się wiele niebezpiecznych stworzeń. 
Film łączy brutalność świata rzeczywistego i nierealność świata fantastycznego, do którego to ta brutalność też przenika. 


Edward Nożycoręki/Edward Scissorhands (USA, 1990 rok, Tim Burton)
Jeden z moich ulubionych filmów. Johnny Depp odgrywa tutaj rolę młodego mężczyzny, który został stworzony przez swojego ojca-twórcę. Nie jest przystosowany do życia w społeczeństwa a nożyce, którymi musi się posługiwać zamiast dłoni nie ułatwiają mu życia. Film dość dziwny. Mamy tutaj mroczny element Edwarda, tego czym jest, jak i gdzie powstał i zupełnie różny od niego element cukierkowatego miasteczka, do którego główny bohater trafia, gdzie domy są kolorowe jak tęcza, a ludzie słodcy jak cukierki. No i nie można zapomnieć o najważniejszym - pierwsza miłość ;-) Młodziutka Winona Ryder pięknie się w tym filmie prezentuje :)


Przyczajony tygrys, ukryty smok/Wo hu cang long (Chiny, Hongkong, USA, Tajwan, 2000 rok, Ang Lee)
Coś z zupełnie innej beczki. Większość filmów produkcji Chińskiej ma w sobie więcej z baśni niż z realnego świata. Ale trzeba przyznać, że ogląda się je bardzo przyjemnie. Walki na miecze odbywające się w powietrzu, na wodzie i nie wiadomo gdzie jeszcze. A wszystko to wygląda prawie jak taniec. Ziyi Zhang i Michelle Yeoh są dodatkowymi plusami tego filmu. Jeśli macie ochotę na coś trochę innego - polecam :)


Armia Boga/The Prophecy (USA, 1995 rok, Gregory Widen)
Pirwsze co przychodzi mi do głowy, kiedy myślę o tym filmie, to Lucyfer. Fantastyczna postać, genialnie zagrana. Jedna z lepszych kreacji Diabła jaką widziałam. Poza nim, w filmie mamy również anioła Gabriela, który pragnie rozpętać na Ziemi piekło. Viggo Mortensen i Christopher Walken spisali się fenomenalnie. Film jest dość mroczny, ale raczej jedyny w swoim rodzaju. 


To już jest koniec/This Is The End (USA, 2013 rok, Evan Goldberg, Seth Rogen)
Przede wszystkim, piękne jest w tym filmie to, że każdy gra siebie. Grupa przyjaciół-aktorów spotyka się na imprezie staje w obliczu apokalipsy. Jest to najbardziej komediowy film na tej liście. I być może najdziwniejszy :D Jak ma się 1,5 godziny wolnego czasu do zbycia, to można obejrzeć ;-)


Linki do źródeł z których pochodzą zdjęcia: 
  1. http://pics.filmaffinity.com/el_laberinto_del_fauno-222302534-large.jpg
  2. http://rantchick.com/wp-content/uploads/2015/12/edward-scissorhands-film-poster.jpg
  3. https://www.cinematerial.com/media/posters/md/yj/yjmiokso.jpg?v=1456157330
  4. https://themoviemaestro.files.wordpress.com/2012/11/the-prophecy.jpg
  5. http://www.sonypictures.com/movies/thisistheend/assets/images/onesheet.jpg

6 komentarzy:

  1. Prawie wszystkie filmy już dość wiekowe ;-) Edward oczywiście najlepszy z najlepszych. Labirynt Fauna ostatnio wpadł mi w oko, ale nie miałam jeszcze okazji go obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się - Edward jest wspaniały :D Labirynt polecam :)

      Usuń
  2. Edward dla mnie genilany :) Labirynt mi się nie podobał, ale chętnie obejrzę ten ostatni film :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Labirynt miał dość specyficzny, ciężki klimat :)

      Usuń