wtorek, 17 stycznia 2017

Lev Grossman - Czarodzieje

W styczniu wyznaczyłam samej sobie wyzwanie książkowe
Pierwsza książka z listy przeczytana :D

Lev Grossmann - Czarodzieje
494 strony
Wydawnictwo Sonia Draga

Zdecydowałam się przeczytać tą książkę po obejrzeniu pierwszego sezonu serialu o tym samym tytule, który jest na niej oparty. I, jak można się było domyślić, okazało się, że książka i serial to dwa światy, podobne sobie tylko w kilku miejscach. 


Książka opowiada o losach Quentina Coldwater - nieszczęśliwego, pogrążonego w depresji nastolatka, który w niczym nie może znaleźć sensu i szczęścia i dla którego jedyną pociechą w życiu są książki o losach dzieci odwiedzających magiczną krainę Fillory. 
Tak się jednak sprawy układają, że nasz główny bohater trafia do magicznej szkoły Brakebills. I tutaj zaczyna się zabawa. 
Książka opisuje zaskakująco długi okres, bo prawie dekadę! A mimo to wszystkie wydarzenia są opisane bardzo zgrabnie, nic się nie dłuży i nie ciągnie. 

Były w tej książce momenty opisujące przemyślenia głównego bohatera, które aż za bardzo przypominały moje własne i budziły moje własne lęki dotyczące życia. I bardzo mi się to podobało :) 


Korzystając z faktu, że tak dobrze mi się "Czarodziejów" czytało zabieram się od razu za część drugą - "Króla magii" :D 

2 komentarze:

  1. Wyzwanie zacne:). Książki nie znam, ale to chyba nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda mi się w tym wyzwaniu wytrwać drugi rok z rzędu :D Każdy ma swoje klimaty książkowe ;-)

      Usuń